Słowenia - turystyka, atrakcje, noclegi

Bezpłatna rezerwacja noclegów w Słowenii w najlepszej cenie dowiedz się więcej

/

Słoweński Kras - dwa oblicza


Nie ma chyba nikogo, kto by nie słyszał o krasie, znanym ze szkoły procesie rozpuszczania skał. Ale mało kto wie, że termin ten ma swoje korzenie w Słowenii, a dokładnie słoweńskiej wyżynie, na której zaobserwowano te zjawiska w niespotykanej skali. Dziś jednak słoweński Kras to nie tylko charakterystyczne skały i skąpa roślinność, ale jeden z najchętniej odwiedzanych przez turystów regionów Słowenii. I nie bez powodu!

Na pierwszy rzut oka Kras rzeczywiście nie jest zachęcający. Kraina leży w południowo-zachodniej części Słowenii i rozciąga się pomiędzy Zatoką Triesteńską a Doliną Wipawy oraz między granicą z Chorwacją na południu a okolicami Novej Goricy na północy. Największe miasto? Licząca ledwie 6 tys. mieszkańców maleńka Sežana, która jest też stolica regionu. Jednym słowem sporo skał i skąpa, ledwo zielona roślinność, a pod ziemią gigantyczna sieć jaskiń. A jednak, ten krajobraz jest bardzo mylący.
 
Słoweński Kras jest bowiem regionem, który dopiero po bliższym poznaniu odkrywa swoje bogactwo i zarazem zupełnie inne oblicze. Tamtejsza kuchnia, mieszanka kultur, przepiękne zamki i zadziwiające jaskinie są warte nie jednej wycieczki.
 
 
Naszą wycieczkę po tym rejonie zaczniemy od kwestii oczywistej – płaskowyż Kras to pod względem geologicznym najlepiej zbadany obszar krasowy na ternie Europy. Tu zapoczątkowano badania nad procesami krasowymi, tu też występują one najobficiej. Naukowcy zaczęli penetrować ten teren już w XVII wieku. Pierwsze, potwierdzone informacje na ten temat pochodzą z 1689 roku, kiedy to pionier badań słoweńskiego Krasu Janez Vajkard Valvasor, zaproponował nazwę „kras” podczas badań podziemnej rzeki płynącej w rejonie jeziora Cerknica. Potem, na zlecenie cesarza Franciszka I swoje badania prowadził JN Rapid, który opisał pierwsze jaskinie tego regionu. Natomiast autorem pierwszej teorii nt. pochodzenia krasu był Tobias Gruber z Lublany, który uważał, że podziemne jeziora i rzeki powstały w wyniku zawalenia się na nie jaskiń. Dopiero Baltazar Hacquet w 1778 roku wysnuł teorię o destrukcyjnym wpływie wody na korozję wapiennego podłoża. 
 
Badania słoweńskiego krasu wciąż jednak trwają. Do dziś na tym niewielkim obszarze odkryto i zbadano już ponad 8000 jaskiń. Niestety, ledwie ok. 20 z nich jest udostępniona turystom.
Najważniejsze z nich to:
  • Jaskinia Postojna - dwudziestokilometrowy labirynt przejść, galerii oraz komnat, które w asyście doświadczonych przewodników w ostatnich 193 latach odwiedziły ponad 33 miliony osób. Jest to największa i najczęściej odwiedzana w Europie jaskinia typu "klasyczny kras" i jedyna, w której zwiedzający podróżują kolejowymi wagonikami. Jej zwiedzanie wg najbardziej standardowej opcji zajmuje aż 90 minut. A jej dodatkową atrakcją jest znajdujący się w pobliżu Zamek Predjama (o nim piszemy poniżej).
  • Jaskinie Szkocjańskie – system jaskiniowy wpisany w 1986 roku na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Liczy ponad 6 kilometrów i choć jest równie piękny jak system Postojnej to jednak zdecydowanie rzadziej odwiedzany przez turystów. Tu wycieczka również trwa 1,5 godziny, a szlak dla zwiedzających ma długość ok. 3 km.
  • Križna Jama - znana kraška jaskinia, w której znajdują się liczne podziemne jeziora. To tu dokonano niesamowitego odkrycia kości niedźwiedzi jamowych. Co ciekawe jaskinia jest z premedytacją słabo oświetlona, a jej zwiedzanie odbywa się z latarką w ręku.
  • Vilenica – czyli najstarsza na świecie jaskinia udostępniona turystom. Mówi się, że pierwsi goście zwiedzali ją już w połowie XVII wieku. Do czasu odkrycia Postojnej była też najchętniej zwiedzaną przez turystów jaskinią krasową. Jej korytarze liczą ponad kilometr, a dla zwiedzających udostępniony jest ok. 500-metrowy odcinek. Niewiele? Jej zwiedzanie trwa minimum godzinę. 
 
Oczywiście słoweński Kras to nie tylko jaskinie. A najlepiej jego różnorodność oddaje Living Museum of the Karst, które rozciąga się na 700 hektarach między Sežaną, Lipicą i byłą granicą słoweńsko-włoską, wzdłuż osi łączącej dawną austro-węgierską drogę Sežana-Bazovica. Od niemal pół wiecza był on całkowicie zamknięty dla turystów, ale obecnie buduje się w nim różnego rodzaju trasy tematyczne, które odzwierciedlają naturalne i kulturowe dziedzictwo typowego Krasu.
 
Bardzo charakterystyczna dla tego rejonu jest też historyczna zabudowa. Są to kamienne domy, w przeszłości kryte kamiennymi płytami, a obecnie kamiennymi płytkami ciosanymi w rejonie Morza Śródziemnego. Ich cechą szczególną są natomiast wąskie, często biegnące wzdłuż całej długości domu, kryte korytarze i balkony. Tego typu domostwa można spotkać w niemal całym rejonie. 
 
Zarówno w takich domostwach, jak i w licznych gospodach można skosztować tradycyjnej dla tego rejonu kuchni. Można więc spróbować Joty, czyli jednogarnkowego dania przygotowywanego z kiszonej kapusty lub marynowanej rzepy, fasoli i ziemniaków, omletu Ftralje i wielu, wielu innych dań będących wynikiem mieszania się śródziemnomorskich kultur – włoskich, austriackich, a także arabskich będących wynikiem licznych kontaktów mieszkańców tego regionu z Imperium Osmańskim. 
 

 

Do tego jest oczywiście unikalne wino Teran chwalone już przez starożytnych Greków i Rzymian. Jest ono produkowane z winogronowej odmiany Refošk hodowanych w czerwonej gliniastej glebie zwanej „terra rossa”. W ogóle Kras słynie z win, o czym świadczy choćby fakt, że tylko w tym małym rejonie znajduje się ponad 100 ogólnodostępnych i bogato zaopatrzonych piwniczek z lokalnym winem. 
 
Natomiast drugą kulinarną wizytówką Słowenii jest Pršut, czyli wyjątkowa odmiana szynki. Przez większość część roku w Słowenii panuje umiarkowana temperatura i raczej słaba wilgotność. Do tego cechą charakterystyczną są mroźne i suche wiatry bora (burja), na których trwa wielomiesięczne suszenie tej niesamowitej szynki, i dzięki którym ma ona soczystą, rubinową barwę oraz zapraszający do kosztowania zapach i lekko słony smak.

Po przygodach geologicznych i kulinarnych Kras oferuje jeszcze innego typu atrakcje. Lipica jest na przykład siedzibą znanej na całym świecie stadniny znanej z kolei z hodowli koni rasy lipicanec. Ta założona przez księcia Karola II stadnina oferuje nie tylko zwiedzanie stajni, ale i specjalne pokazy, dzięki którym można poznać charakter i możliwości dzielnego konia lipicaneca. Niemal każdego dnia stadnina jest domem dla ponad 350 koni tej rasy i zarazem jednym z najpiękniejszych historyczno-kulturowych zabytków Słowenii. 

 
 
No i są jeszcze zamki. Najsłynniejszy z nich to oczywiście zamek Predjama, który znajduje się tylko 10 km od jaskini Postojna. Osadzony od ponad 700 lat na 123 metrowym klifie; potężna, doskonała kryjówka obronna prostego  rycerza rebelianta, barona rabusiów, bohatera wielu romantycznych legend imieniem Erazma z Predjama. 
 
Szczególnie wartym odwiedzenia jest również miasto Štanjel, położone na niewielkim wzgórzu, z którego rozpościera się genialny widok na Dolinę Wipawy. Miasto to ma arcyciekawą historię pełną walk z Turkami i Wenecjanami oraz równie interesujący układ urbanistyczny. Potem można jeszcze odwiedzić Dwór Zemono – renesansową perełkę słoweńskiego Krasu. Jest to rezydencja z 1689 roku z charakterystycznymi łukami i bogato zdobiona freskami. W jego podziemiach funkcjonuje restauracja. 
 
No i jest jeszcze zamek Branik w miejscowości Branik, czyli dawna siedziba Habsburgów oraz późnorenesansowy Zamek Snežnik, który jest jednym z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych tego typu obiektów na terenie całej Słowenii. 
 
POLECAMY 
 
Słowenia - piksel

Komentarze