Słowenia - turystyka, atrakcje, noclegi

Bezpłatna rezerwacja noclegów w Słowenii w najlepszej cenie dowiedz się więcej

Alpy Julijskie Wąwóz Vintgar


Wąwóz Vintgar to, ze względu na wyjątkowy urok, jedna z największych atrakcji turystycznych Słowenii. Odkryty w 1891 roku przez burmistrza Gorje Jakoba Žumera oraz kartografa i fotografa Benedikta Lergetporera w swojej pierwotnej formie był oczywiście ekstremalnie trudny do przejścia i zdecydowanie nie nadawał się do wykorzystania komercyjnego. Na szczęście Słoweńcy, którzy mają wyjątkową smykałkę do komercjalizacji swojego dziedzictwa przy równoczesnym dbaniu o środowisko naturalne, uczynili z wąwozu prawdziwą perełkę, absolutny top 5 miejsc do zobaczenia w Słowenii. Wąwóz leży w bezpośrednim sąsiedztwie Gorje, około 4 km na północny zachód od Bledu, czyli niemal w samym sercu Alp Julijskich. Można do niego w bardzo łatwy sposób dojechać samochodem – czytelne i gęsto poustawiane tabliczki kierunkowe poprowadzą nas od samego centrum Bledu. Ale jest też możliwość dojazdu tzw. 1 € Schuttle Bus, który kilka razy dziennie kursuje na trasie Bled – Vintgar Gorje – Zatrnik. Po dojeździe należy oczywiście ustawić się w kolejce. Niestety, w zależności od pory dnia trzeba swoje odstać. Z pewnością rano, do południa i tuż po południu będzie ona dłuższa, i liczyć nawet do kilkuset metrów, ale w drugiej części dnia kolejek już praktycznie nie ma. No i na szczęście cała obsługa idzie sprawnie, więc nawet jeśli, to długo nie postoimy. 


Cennik wejść do Wąwózu Vintgar na 2017 rok przedstawia się następująco:

  • Dorośli: 5€
  • Dzieci w wieku 6-15: 2,5€
  • Dzieci do 6-go roku życia: 0,8€
  • Uczniowie szkół podstawowych: 2€
  • Studenci: 4€
  • Grupy:
  • Studenci ponad 10 osób: 3€
  • Dorośli ponad 10 osób: 4€
  • Dorośli klienci biur podróży: 4€
  • Posiadacze kart Gost Bohinja: -10%

Uwaga! Na miejscu można płacić tylko i wyłącznie gotówką. Wąwóz nie jest przyjazny posiadaczom wózków dziecięcych, ani osobom poruszającym się na wózkach inwalidzkich. Można za to na


Sam wąwóz powstał pod koniec ostatniego zlodowacenia, ok. 10 000 lat temu i został wyrzeźbiony przez rzekę Radovna, która – co ciekawe – jeszcze przed zlodowaceniem płynęła w odwrotnym kierunku. Liczy 1,6 km i biegnie pomiędzy majestatycznymi wzgórzami Hom i Bort. Wąwóz jest również głęboki, a nawet bardzo. Jego ściany pną się na wysokość od 50 do nawet 100 metrów, co na zwiedzających robi piorunujące wrażenie. Najpiękniejsze widoki znajdziemy jednak obok nas i pod nami. Zwiedzający mają bowiem do dyspozycji już sam w sobie malowniczy i ściśle wytyczony szlak, który biegnie nad rzeką - raz wzdłuż jednej ściany wąwozu, by po chwili przeciąć Radovnę i przykleić się do ściany po jej drugiej stronie. Obok nas możemy podziwiać najróżniejsze formy wyrzeźbione w miękkiej warstwie triasu wapiennego oraz bogatą szatę roślinną.


Znajdź nocleg w okolicy Wąwozu Vintgar - bezpłatna rezerwacja


Oczywiście największe cuda znajdziemy  pod nami. Radovna to wciąż bardzo bystra rzeka, która wydaje się, że nie straciła nic ze swojego charakteru. Nawet w największe upały jest bystra i wygląda jakby właśnie wybiła z ogromnego, podziemnego źródła. Przez tysiące lat ukształtowała więc liczne wodospady, baseny i kaskady o niecodziennych formach i kształtach. Do tego woda jest krystalicznie czysta. Niekiedy umożliwia wgląd na leżące kilka metrów pod powierzchnią drzewa, by tuż za chwilę rozlać się po wapiennym korycie tworząc przepiękne, lazurowe baseny.

W samej wodzie bez problemu dostrzeżemy różnego odmiany ryb oraz zatopione skarby natury, głównie konary drzew, które odpadły od ścian wąwozu i spadły na dno rzeki. Oczywiście wąwóz leży na ternie Triglavskiego Parku Narodowego, więc w wodzie nie znajdziemy niczego niż to, co postanowiła w niej umieścić natura. Natomiast jedynymi elementami wykonanymi przez człowieka, jakie miniemy na trasie zwiedzania, to malowniczy most kolejowy unoszący się ponad 30 metrów nad ścieżką oraz prawie niewidoczne elementy hydroelektrowni. Jak już wspominałem wcześniej Słoweńcy potrafią zagospodarować swoje dary natury, więc hydroelektrownia jest ładnie ukryta pod ziemią i praktycznie niewidoczna z poziomu trasy zwiedzania. Naszą podróż kończymy przy 13-metrowym wodospadzie Šum, największym słoweńskim wodospadzie rzecznym. Stąd mamy dwie możliwości powrotu do punktu wyjścia. Pierwszy to najzwyklejsza podróż powrotna tą samą trasą. Wąwóz Vintgar można bowiem pokonać w dwie strony, a na jego obu końca znajdują się punkty informacji turystycznej z kasami i toaletami. Lepiej jest jednak poświęcić trochę czasu i poszukać wejścia na oznakowany, pieszy szlak turystyczny. Prowadzi on pod górę, w okolice gotyckiego kościoła św. Katarzyny w wiosce Zasip i dalej stokiem wzgórza Hom do parkingu. Przejście samego wąwozu w jedną stronę zajmuje od 30 do 40 minut. Powrót szlakiem jest jednak dłuższy min. o godzinę. Warto jednak wybrać tę drogę, bo spod kościółka będziemy mieli dodatkową możliwość podziwiania wspaniałych widoków na Karavanki, Triglav i sąsiednie szczyty oraz na jezioro Bledzkie.

Znajdź nocleg w okolicy Wąwozu Vintgar - bezpłatna rezerwacja

Położenie Wąwozu Vintgar



Noclegi w pobliżu