Słowenia - turystyka, atrakcje, noclegi

Bezpłatna rezerwacja noclegów w Słowenii w najlepszej cenie dowiedz się więcej

Artykuły Jože Plečnik - architekt Lublany


Filozof, grafik, projektant, ale przede wszystkim architekt i urbanista o raz jeden z najbardziej znanych na świecie Słoweńców. Przedstawiamy sylwetkę Jože Plečnika.

Urodził się 23 stycznia 1872 roku w Lublanie jako trzecie z czwórki dzieci Andreja i Heleny. Mieszkał w małych domkach na terenie dzisiejszego kompleksu mieszkaniowego Ogród Feranta. W przeciwieństwie do swoich braci (Andrej był księdzem, a Janez lekarzem i profesorem uniwersytetu w Lublanie) początkowo nie wykazywał specjalnego zainteresowania szkołą i nauką. Godzinami za to rysował. Ostatecznie nie ukończył gimnazjum i rozpoczął pracę w stolarskim warsztacie swojego ojca.

Z biegiem lat jednak zmienił podejście do edukacji i kontynuował naukę w Grazu, gdzie w 1892 roku ostatecznie ukończył Szkołę Rzemiosła Artystycznego. Z Grazu przeniósł się do Wiednia, gdzie jako projektant mebli pracował u fabrykanta Leopolda Müllera. I w tym momencie w jego karierze i życiu zawodowym nastąpił przełom. Stało się to w Künstlerhaus, kiedy na organizowanej tam wystawie zobaczył projekty Ottona Wagnera, jednego z ojców modernizmu i profesora wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jože wiedział, że nie spełnia wymagań do rozpoczęcia studiów, ale mimo to poszedł do Wagnera na rozmowę. Ten dostrzegł w nim talent i zaproponował młodemu adeptowi najpierw rok pracy w jego pracowni, a potem rozpoczęcie nauki w akademii. Udało się, a sam Jože okazał się pilnym i utalentowanym studentem, który dał się poznać szerszej publiczności jeszcze w trakcie nauki.

W 1901 roku formalnie został architektem, choć początkowo nietypowym. Nie podejmował bowiem zleceń łatwych i niewymagających wysiłku. Pracował dla wąskiego grona klientów, przez co w środowisku wiedeńskich architektów zawsze stał na uboczu. Dlatego też dalej pracował jako projektant mebli, a dodatkowo i wystaw. Zaprojektował również kilka budynków, wśród których na największe uznanie zasługuje Dom Zachlera (1903-5). Początkowo projekt nie został zaakceptowany przez współczesnych mu, i dopiero z czasem zyskał akceptację krytyków. Plečnik urzekł ich nowatorskimi rozwiązaniami, jak okrycie elewacji płytami polerowanego granitu, figurami atlantów podtrzymujących gzyms elewacji, czy półokrągłym narożnikiem.

W Wiedniu przebywał do 1911 roku, kiedy arcyksiążę i następca tronu Franciszek Ferdynand skrytykował projekt budowanego już kościoła Świętego Ducha. Plečnik był tą krytyką niezwykle dotknięty. Czuł wręcz, że przyniósł wstyd swojej ojczyźnie i w efekcie przeniósł się do Pragi, gdzie objął stanowisko profesora w Szkole Rzemiosła Artystycznego. Przez kolejną dekadę poświęcał się pracy nauczyciela, na potrzeby której wypracował metodę łączenia odniesień do form historycznych z nowoczesnymi rozwiązaniami. Tęsknił też za ojczyzną, czemu dawał wyraz w listach do brata Andreja. Często więc wracał do kraju, który namiętnie zwiedzał.

Kolejny przełom w jego życiu nastąpił po zakończeniu I wojny światowej, kiedy okazał się jedyną osobą z kompetencjami niezbędnymi do odnowienia zamku królewskiego na praskich Hradczanach. Zadanie to powierzył mu Tomáš Masaryk, pierwszy prezydent Czechosłowacji, z którym Jože doskonale się rozumiał. Prace trwały 13 lat (1920-33) i były kamieniem milowym w dorobku architekta. Dzięki jego rozwiązaniom Hradczany są obecnie uznawane za wybitny przykład architektury ogrodowej początku XX wieku.

Hradczany

Hradczany w czeskiej Pradze

Cały czas tworzył też projekty przedmiotów rzemiosła artystycznego, np. meble, projektował tkaniny, przedmioty z metalu oraz grafikę użytkową. Natomiast z projektów architektonicznych okresu praskiego nie wolno pominąć monumentalnego kościoła Najświętszego Serca Jezusowego (1928-32).

W międzyczasie, a dokładnie w 1920 roku, Jože – jako architekt o uznanej już renomie – otrzymał propozycję objęcia stanowiska profesora w katedrze architektury na uniwersytecie w rodzinnej Lublanie. Mimo wielu wyzwań przyjął ją w 1922 roku i od tego momentu dzielił swój czas na Pragę i Lublanę.

W drugiej połowie lat 20. Plečnik coraz częściej zaczyna tworzyć projekty dedykowane Lublanie, których z biegiem lat było więcej i więcej. Jego pierwszą dużą urbanistyczną wizją był projekt dzielnicy Bežigrad (1928), a potem kolejne: ulica Vegi z placem Konstytucji, zagospodarowanie nabrzeży Lubljanicy i Gradaščicy, czy placu Świętego Jakuba i terenów starego miasta. Do tego doszły projekty pojedynczych obiektów, jak: kościół Świętego Franciszka (1925-30), stadion Orła (1925-41), gmachy Izby Handlu, Rzemiosła i Przemysłu (1924-27), Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych, czy Ludowej Kasy Pożyczkowej w Celju (oba 1928-30), i w końcu gmach Biblioteki Narodowej i Uniwersyteckiej w Lublanie (1936-41), który stanowi jeden z najbardziej widowiskowych projektów zrealizowanych w jego rodzinnym mieście. W 1944 roku przedstawił kolejny plan urbanistyczny opisujący rozwój Lublany, który uzupełnił o koncepcje nowych budynków.

Trzy Mosty w Lublanie

Trzy Mosty w Lublanie

 

W tym okresie Jože Plečnik zaprojektował i zrealizował większość obiektów w Lublanie, co sprawia, że jest ona dziś określana miastem z własnoręcznym podpisem artysty. Przed II wojną światową był niekwestionowanym autorytetem w temacie rozwoju i rozbudowy miasta, z którym liczyli się wszyscy kolejni urzędnicy. Po wojnie jego rola i zaangażowanie w stolicy Słowenii systematycznie malało. Za to pojawiało się sporo zleceń polegających na odnowie kościołów, które Jože chętnie przyjmował i z powodzeniem realizował.

W swojej twórczości stosował całą gamę form: głównie klasycznych, antycznych, renesansowych, jak i orientalnych, geometrycznych, czy historycznych. Był architektem nowoczesnym. Przez współczesnych jego dzieła były uważane za pozbawione cech aktualności, choć z drugiej strony przyznawano, że jego dzieła wyróżniają się i zawsze są pieczołowicie dopracowane oraz oryginalne.

Wypracował łatwo rozpoznawalny, indywidualny i przede wszystkim niepowtarzalny w XX-wiecznej Europie styl. Traktował architekturę jak sztukę.

Hale targowe nad Lublanicą

Hale targowe nad Lublanicą

Pracował niemal do końca swojego życia. Zmarł 7 stycznia 1957 roku w swoim domu w Trnovie. Pozostawił po sobie oryginalny dorobek, który dopiero po kilkunastu latach został dokładnie opisany i doczekał się wyjątkowych ocen krytyków. Dziś Plečnik często określany jest mianem słowiańskiego Gaudiego, artysty-mistyka, słoweńskiego wieszcza. Co ciekawe zwykli mieszkańcy Lublany oraz pozostali Słoweńcy zdawali sobie sprawę z jego dorobku już w momencie jego śmierci, czemu wyraz dali podczas uroczystości pogrzebowych. I nic dziwnego. Przez całe życie Jože Plečnik marzył bowiem o Lublanie jako mieście idealnym. Był artystą wszechstronnym: filozofem, architektem, urbanistą, grafikiem. Dziś jest dumą Słowenii.

Więcej: